
Się żyje w Gdańsku. >> poniedziałek, 5 stycznia 2009 15:13:06
Brak komputera spowodował ciszę.
Teraz nadrobię:)
komentarze [0]
o mnie. >> środa, 12 listopada 2008 20:50:58
Rap maturzystka.Jestem szczęśliwym człowiekiem :) Posiadam prestiżowy tytuł "Najlepiej ubRanej panienki spichRza" przyznany przez pRof. FRytę. Lubię postRzelać z pejcza hapszzzzzzzz! Mam zdolności sikania w galopie.Delikatna Panna Młoda z nogą w gipsie i pozszywaną ręką." W wolnych chwilach kocham życie." Nie lubię tępych strzał.Ale najważniejsze,że jestem zdrowa, mimo iż notorycznie tracę zdepi.Lubić, luuuuubię,co mam nie luuubić. Moja mamka krzyczy transformacja w Power Rangers.W Krzewencie okrzyknięta nową ksywą : "DZIURA".orajt.tudzież "JOGURT"
Bawię się w komórki i oglądam tRuskawkowe stuuudio lub muflona i Monikę. Uczę ludzi jak pRawidłowo 3mać dzidę. Mamma mia heRbu zielona pietRuszka,jestem szpiegiem z kRainy deszczowców,kaRamba! Czy Dusia mówi pRawdę czy JanuaRy [febRuaRy,maRcz, epil,mej etc.] blefuje z pijanym gRzeglaŻem? -Szacujemy! Członkini KZPR więc piję ludwika w paRku. PRzywódczyni siatki teRRoRystycznej dla kobiet - DFc.W akcji po kRyptonimem "SmeRfy" bliżej znana jako SmeRfetka.Przygotowuje się do wydania swojego singla "1 2 3 4 F O K A " dej na piwo to nie dostaniesz w piździoszkę! lubię krzyczeć mieeeeeelno.
komentarze [0]
Fokahontaz. >> czwartek, 16 października 2008 15:32:07
Poznałam człowieka który wyrzeźbił mój charakter.Od zawsze zasłuchana w jego fenomenalnym głosie , wreszcie mogłam usłyszeć go na żywo. Tyle lat czekałam,przygotowując się na to spotkanie.Przeprowadzka do Gdańska to nowy (lepszy?) etap mojego życia.jako uroczyste otwarcie uważam datę 12.10.08 - koncert Pokahontaz.Widzieć mojego mistrza w akcji to tak jakby sięgnąć w głąb swojej duszy i przywołać wszystkie momenty z życia w których jego słowa były najlepszym odzwierciedleniem emocji.Euforia,łzy szczęścia i to nie do ogarnięcia uczucie snu na jawie!Dech zapierało mi w piersiach kiedy będąc pod sceną tuż przy mężczyźnie który nawet nie zdaje sobie (JESZCZE:) sprawy z tego jak wiele mu zawdzięczam.Chciałam mu to pokazać.Chciałam żeby mnie usłyszał.Zobaczył jak dużo serca wkładam w obecnośc na tym koncercie.Wydawało mi się ,że patrzył w moim kierunku kiedy WRZESZCZĄC teksty jego piosenki prawie omdlewałam z wrażenia.Kiedy Bambus puścił sampel Sean'a Paul'a krzyknęłam tak głośno,aż ciśnienie podskoczyło mi w uszach,co wywołało u Raha niesamowity uśmiech.Lecz gdy usłyszałam Fokusa który zarymował 3zwrotkę FIESTY - "oszalałam"! Nie obchodziło mnie nic,nie widziałam nikogo poza Nim. Zahipnotyzował mnie! Długo mogłabym opisywać koncert i emocje jakie we mnie wzbudzał każdy jeden kawałek.Przeszedł moje wszelkie oczekiwania.Jednakże najlepsze miało dopiero nadejść...W najśmielszych snach nie marzyłam by móc tak po prostu do Niego podejść i powiedzieć ile dla mnie znaczy jego muzyka, że identyfikuję się z nią i jak przez lata odkrywałam znaczenia ich tekstów,odnajdywałam w nich odpowiedzi na dręczące mnie pytania.Rozwiązania licznych problemów życiowych.A tak właśnie się stało.Kiedy po koncercie podeszłam do Raha ,przebiłam pijonę,pogratulowałam genialnego koncertu i cyknęłam fotkę przyszła pora by podbić do mistrza Fo. Denerwowałam się ,nie wiedziałam czego się spodziewać.Gdy tylko podeszłam Wojtka uśmiechnął się w tak ciepły sposób ,że wiedziałam już ,iż będą to najcudowniejsze chwile tego wieczoru.Jego "każdy gest i każde zdanie obrazy przed oczami zawieszone jak na ścianie" Kiedy mówiłam On cały czas patrzył mi tak głęboko w oczy,chwytał każde moje słowo.Słuchał.Chciałam aby CZAS stanął.To był MOUNT EVEREST MOICH MARZEŃ.
Wiem,że jest ze mnie dumny.
komentarze [0]
przerwa techniczna. >> środa, 30 lipica 2008 00:38:10
przerwa techniczna? dobre sobie.
nie bawię się w żadne przerwy.
jesteśmy dorośli tak?
to o co chodzi w te całe podchody.
nie tęsknisz teraz, nie będziesz tęsknił za 1.5 miesiąca.
nie wiedziałam że tak szybko o mnie zapomnisz.
myślałam,że coś dla Ciebie znaczę.
myliłam się. czuję się wykorzystana.
przez kogoś na kim mi zależało tak b. jak na nikim wcześniej.
z kim kojarzyłam daleką przyszłość.
Osoby o którą sie bałam.
że wyrządzę jej jakąś krzywdę i to to ja wygasnę.
powiadają :
"miej wyjebane a będzie Ci dane"
...ideały się sprzedały.a miłość to frajer!
ale jestem Ci wdzięczna wiesz?
teraz mogę być 100% studentką.
na koniec stereotypowe :
zostaniemy przyjaciółmi :) ?
komentarze [0]
26.05 >> piątek, 2 maja 2008 22:57:31
jestem szczęśliwa ;*
komentarze [0]
Pezet - w moim świecie. / ;* >> czwartek, 3 kwietnia 2008 21:16:33
Czuję to we krwi, a i to miasto, żadne z nas nie śpi
Nie chodzi mi o to czy się ze mną prześpisz
Może też nie możesz zasnąć, proszę cię, uśmiechnij się
Może też stajesz do walki, ale upadasz na deski
Może czujesz to co ja i za czymś tęsknisz
Wszystkie myśli, uczucia, których nie masz gdzie pomieścić
I nie możesz znieść ich, masz dosyć substytutów
Może możesz iść ze mną za rękę i skończyć na bruku
Może możemy być szczęśliwi gdziekolwiek
Móc zawsze i wszędzie, móc polegać na sobie
I gdybym nie miał kilku cech o których wiem
Pewnie podszedłbym do ciebie w ten smutny szary dzień
Czułem, że czujesz to co ja, może się mylę
Czułem tak, gdy spojrzeniami spotkaliśmy się przez chwilę
I w moim innym świecie jesteśmy blisko
Ale tu bałem się, że mi pozwolisz spieprzyć wszystko
W moim innym świecie jest inna prawda
Tu ciebie nie ma, to tylko wyobraźnia
I może dobrze, że los nie postawił na nas
W tym czego szukam nie ma nic prócz rozczarowania
Chodź w moim innym świecie jest inna prawda
Tu ciebie nie ma, to tylko wyobraźnia
I nawet jeśli miałem rację to już poszłaś
I nigdy się nie dowiem, bo nigdy cię nie spotkam
[tylko tekstyhh.pl]
W moim innych świecie możemy gadać do rana
I rozumiesz mnie bezsprzecznie i jemy wspólne śniadania
I należysz do mnie, choć to nie kwestia posiadania
I czujemy się bezpiecznie jakby cały świat był dla nas
W moim innym świecie nawet gdy jest ciężko
Tylko razem zawsze lądujemy miękko
I łączy nas namiętność, z której mogą szydzić
Lecz dopóki jesteś ze mną nie mamy się czego wstydzić
W moim świecie jesteś ze mną nawet wtedy gdy mamy kryzys
Bo pamiętasz tak jak ja, że to jest kwestią decyzji
Spotykam ciebie znów, patrzysz na mnie i widzisz, że
Czuję to co ty albo któreś z nas się myli
Palę papierosa i patrzę w twoje oczy
Myśląc, że to piekło w mojej głowie nigdy się nie skończy
W moim innym świecie planujemy przyszłość
Ale teraz nie ma cię, chyba właśnie wyszłaś
komentarze [0]
Madzika kocham BO : >> sobota, 16 lutego 2008 13:11:46
To moa najbliższa duszyczka z licealnej ławki;* i pRzez ostanie 3lata musi znosić moe humoRy xD i słuchaj niekiedy panicznych napadów śmiechu xp głupich żaRtów i milion Rozkminek w tRakcie nudnych lekcji xp pamietasz Poznań :D siux city :D i nudna stRasznie opeRe xp zieloną szkołę :D plastuś w pudełku od zapałek! estem sonda! ewa sonet? xp motywy i motywiki xp cRazy squad xp każdy wkRet w budziee. i za to ze zawsze mamy co? wy *** bane jajca :D:D pRzypomnij sobie wakacjieee xD Rybnica :D żubRoweczka hehe ! Twoa działka :D:D każdą bajlee w bRavo :D balety w piekaRnii ! Noce u Ciebie :D melnaże na Reja :D za nasze wszystkie sesje u mnie w pokoju! Za tą niesamowitą buRzę kiedy spałaś u mnie i mój tata nam zRobił zakupy:D ZA MOĄ 18STKE! jak na afteRze oglądałyśmy kanał z akwaRium z Rybkami xD ha! i ta muzyczka... za to że esteś Tylko moa!!! Nie muszę sie Tobą dzielić xp ( tylko z TygRyskiem xD) no a sylwesteR ? niepRawdaż ze gRuby był :D piękny! moje łózko przechRzciłaś xp nie dobRa Ty moaa dupeczko :D:D :*:*:*:*
ej wieeesz -> Mmhm Mmhmmm mhmm MUZYKANCI xD ajj
kocham i kochać bd ! 4eveR
komentarze [0]
nie tym Razem. >> środa, 16 stycznia 2008 22:02:51
o miłości wzdycha się cichutko,
tylko oczy płoną Rubinowo.
o Tobie nie bd pisać.
o Tobie nie bd mówić.
pRzez Ciebie oszalałam, bo nieco obłąkania est zawsze w miłości.
dzięki Tobie jakże szaleńczo chcę żyć!
z Tobą mi dobRze.
z Tobą chce spędzić najcudowniejsze momenty mego życia...
All jak sen waRiata śniony niepRzytomnie.
Estem naiwna,bo Ufam miłości.
Bądź ze mną!
Uśpij seRca bicie.
Bo nie mam innej nadziei pRócz Ciebie.
Wiedziałam od 1 wejRzenia,że tRudno mi bd Ciebie zapomnieć...
No nie gapcie się tak Romantycznie... [!]
komentarze [3]
ej wiesz co Ci powiem... >> niedziela, 2 grudnia 2007 22:26:31
już dawno powinnam dać sobie z Toba spokoj.
nie byłeś waRt moich łez.
a ja naiwna ,zakochana biegałam za Tobą.
potrzebowałm 11 miesiecy..
aby uświadomić sobie ze wcale na mnie nie zasługujesz.
ostatni miesiac byl jednym z najtRudniejszych dla mnie.
Robilam duzo by zapomniec.nawet baRdzo.
dzieki Bogu pojawił sie ktos.
Równie szybko i niepostRzezenie
jak Ty niegdys, zawładnął moim sercem.
udowodnił mi ,że
nie estes mi juz potRzebny.
komentarze [1]
Szkłem Ryte skrycie tautaże. >> sobota, 27 października 2007 00:35:05
.. o Tobie cały czas.
komentarze [0]
Na pokuszenie prwoadź mnie. >> czwartek, 27 września 2007 19:22:23
Jest w Twoich oczach chłód.
jad, któRy ssie mój głód.
Wbij swoje zęby jak,
Wąż - pokuszenia smak.
Pozwól mi byc jedną chwilą.
WieRszem poezji i snem.
Całuj mnie tak abym nigdy,
Nie bała się smieRci i łez.
Podaj mi dłoń bym pamiętała
Palce dRapiące do kRwi.
Kołysz mnie znów biodRami.
Tańcz, póki staRczy mi sił
Kochaj mnie tak by motyle,
Żądzą pRzeszyły Twój bRzuch.
OtRuj mnie znów migdałami.
Zapamiętaj, zapamiętaj mój ból.
OtRuj mnie znów
UkRzyżowane wspomnienia nie pozwolą zapomnieć.
Rzucam do Twych stóp moje życie, któRe est
HeRezją, opętaniem i kościołem duszy mej.
Za dotyk Twoich ust, spRzedam każdy dzień.
I umRzeć w Twych Ramionach tylko chcę.
teRaz już wiem, nadejdzie świt.
A aksamit Twego ciała umknie mi.
Pozwól mi być istnieniem swym
Pozwól mi znów czytać z Twych ust
Być każdym twoim snem
Kołysz mnie czule w Rytm naszych seRc.
Tańcz, gdy za oknem deszcz.
Na pokuszenie pRowadź mnie więc,
Całuj mnie więc, bym nigdy już
Nie musiała lękać się
Gdy słońce zgaśnie,
Odnajdę Cię gdzieś.
Na pokuszenie pRowadź mnie więc,
komentarze [0]
Wild dance. >> niedziela, 29 lipica 2007 21:10:30
Ty i ja
Ciała, któRymi obRaca dzika muzyka.
Namiętność.
Twe spojRzenie.
Uśmiech.
Dłonie Twe na mych biodRach.
Twoje usta w mych włosach...
Sex w ciałach.
StaRt!
Młodzi, żeścy, ciekawi i niemądrzy.
Nie wypuszczasz mnie z zasięgu rąk.
Est mi dobRze.
W myślach jeszce nie moge się pozbieRać.
Miało cię nie być a jednak esteś.
Nakręcasz mą kaRuzele.
EneRgetyczny dotyk i smak Twych ust.
Twój oddech na mych Ramionach dRażni mnie.
DReszcz na twych plecach dRażni Cię.
Jeszcze jeden obRót!
Mój zapach na Twym ciele Rozpala Cię...
Twój kRok pobudza mnie, chcę więcej!
Więc w pasie łapiesz mnie i do góRy.
Jak kRólowa paRkietu czuję się.
Koniec.
Czuje się spełniona i szczęsliwa.
Lecz czy do końca?
Lecz czy na pewno tylko w tańcu?
Usmiechasz się.
Uśmiecham się ja.
Kolejny dziki taniec...
PRybliżył nas od siebie o tysiące gwiazd.
.
.
.
"Tak szczęsliwej dziewczyny jak Ty chyba nigdy nie widziałem."
- Radek.O mnie.
komentarze [0]
TeRaz wiem. >> środa, 25 lipica 2007 22:31:06
nie wiedziałam
że posiadam tak wielką siłę
by utrzymać Jego nieruchome spojrzenie
by przemilczeć to czego wstyd każe się pozbyć
nie wiedziałam
że potrafię jeszcze uśmiechać się, od tak
tęsknić za zapachem i brzmieniem głosu
nie wiedziałam
co to miłość której tajemnicy doświadczają aniołowie
jak można czuć rozkosz ciała przy ciele oblanego złotym potem
nie wiedziałam
że namiętność pocałunków est tak słodka
ramiona tak bezpieczne i ciepłe
nie wiedziałam
że trzeba uczyć się upadać
że On nauczył mnie jak lekko podnieść się z dumą w piersi
nie wiedziałam
o Nim wszystkiego i nie chcę
bicie Jego serca odpowiada na wszystkie pytania
nie wiedziałam
że pokazuje mi jak żyć
opiekuje się kiedy narasta chłód spojrzeń obcych ludzi
nie wiedziałam
że est moją inspiracją
Aniołem życia szeptającym moje imię
nie wiedziałam
że cały świat to On i morza szum
srebrzystość nocy i pastele dnia
nie wiedziałam
że kocham Go tak jak kochać nie wypada
bo w miłość nie wierzy już prawie nikt
nie wiedziałam
że oddychać można Nim
a nad nami tysiące gwiazd
nie wiedziałam
już wiem.
komentarze [0]
...I say I dream of place Where I'll meet you once again. >> wtorek, 24 lipica 2007 15:31:21
Tak wolno płynie czas
gdzieś poza nim nasz sekret
Nie ma nic, nawet ptaków nie ma już
Tam, gdzie był nasz raj
To nie był tylko sen, sen...
Pamiętam każdy dzień, dzień...
Do nikąd pragnę iść
Tam gdzie zza chmur aksamit
Ciepły deszcz zaplątany w moim śnie
Raj odnajdzie nasz
To nie był tylko sen, sen...
Pamiętam każdy dzień, dzień...
.
.
.
Wstydzę się, by odczuwać coś.
Zapamiętać Twój smak.
.
.
.
Zobacz
jak patrzy na Ciebie kiedy odchodzisz
Zobacz
jak często brakuje jej tchu
Zobacz
jak płacze bo dusza jej posiada niezagojoną bliznę
Zobacz
jak wszystko przepływa jej przez dłonie
Zobacz
jak nie umie sobie poradzić z samą sobą
Zobacz
jej wewnętrzne cierpienie
Zobacz
jak umiera każdego dnia i w nocy rodzi się na nowo
Zobacz
jak czuje, jak postrzega, co wie
Zobacz
jak chwyta Cię za rękę
Zobacz
jak bardzo wstydzi się swego blasku
Zobacz
w jaki sposób chce pokazać że jest "czegoś" warta
Zobacz
jak po upadku szybko się podnosi
Zobacz
jej uśmiech bez sekundy zakłamiania
Zobacz
jak potrafi gonić wiatr
Zobacz
że wszędzie jej pełno
Zobacz
prawdziwą ją
Poczuj
jak całuje kiedy płacze z szczęścia miłości
Poczuj
jak jej ciało przylega do Twego
Poczuj
dotyk jej dłoni kiedy najmniej się tego spodziewasz
Poczuj
jej zapach który chodzi za Tobą jak cień
Poczuj
jak bardzo pragnie być w Twych ramionach
Usłysz
jak załamuje głos kiedy po raz kolejny robi z siebie idiotkę
Usłysz
melodię jej serca
Usłysz
bicie jej serca tylko dla Ciebie
Usłysz
jej wołanie w ciemności, jej rozpaczliwy krzyk
Usłysz
jej głos kiedy nie mówi nic
Zobacz
jak bardzo pragnie być zawsze przy Tobie
Zobacz
że kiedyś będzie dobrą żoną i matką
Zobacz
jak myśli że nie potrafi nic
Zobacz
jak spogląda w lustro i udaje że jest "kimś"
Zobacz
ją z wadami i z zaletami
Zobacz
jej duszę
Zobacz
prawdziwą ją i to co w niej najpiękniejsze - prawdziwą, jedyną taką w życiu, najcudowniejszą miłość...właśnie do Ciebie!...
Zobacz to wszystko zanim będzie zbyt późno...
komentarze [0]
Members. >> niedziela, 22 lipica 2007 15:01:38
Czasami chce się pamiętać, czasami zapomnieć...
Dziwne est życie, a jeszcze bardziej dziwniejsza śmierć.
Gdzie sens, gdzie prawda, gdzie cel?
Pośród zakłamanego gąszczu głów spoglądam na Słońce...
pieką oczy, ból jest do wytrzymania, dla prawdy, dla wiary i nadziei,
której przybywa i ubywa z każdym nadchodzącym porankiem.
Pytam więc... po cholerę dobro, po cholerę szacunek...
gdzie est księżycowa noc, gdzie jest blask tamtych oczu...
gdzie ciepło ust i zapach miodu bijący z ciała...
gdzie się to wszystko podziało?
Chciałabym ocalić siebie od motłochu,
lecz im bardziej staram się być inna, lepsza,
tym bardziej upodabniam się do szarych marionetek...
więc jak to est ?
Nie chcę mówić.
Nie chcę słuchać.
Chcę spokoju...
Ciszy i morskiego powiewu,
ciepła na twarzy i zieleni spojrzenia,
jedwabiu dłoni, zapachu spełnienia.
Chcę, chcę...
Dziwne, że człowiek szczęśliwy może czuć się nieszczęśliwym.
Jak to est?
Zabijaj mnie każdego dnia dla wspólnego spaceru brzegiem morza...
komentarze [0]